Jak zaplanować bieganie w mieście?

Trening biegowy w terenie – zwłaszcza zimą – wymaga dobrego zaplanowania. Warto wziąć pod uwagę warunki panujące na zewnątrz czy stan nawierzchni. Zobacz, jak przygotować się do efektywnego treningu biegowego w mieście.

Jak zaplanować bieganie – trasa biegu

Bieganie w mieście na pierwszy rzut oka może wydawać się monotonne. Jedna ulica, kolejna ulica i… znowu ulica. Nie ma w tym ani trochę prawdy! Biegać można także w parkach, lasach, nad brzegiem rzeki czy między nieznanymi ulicami. Dobrym wyjściem jest także wybieranie zróżnicowanych tras. Mogą znajdować się na przykład na kilku wzniesieniach terenu. W takich warunkach można skutecznie pracować nad siłą biegową. Urozmaiceniem może być także bieganie po schodach. Warto co jakiś czas zmieniać miejsca treningu. Dłuższe wybiegania natomiast mogą wieść przez miasto, parki aż na łono natury. Wszystko zależy od wyobraźni.

Jak zaplanować bieganie – nawierzchnia

Nie da się ukryć, że po asfalcie biega się inaczej niż po trawie. Chcesz dowiedzieć się więcej na temat nawierzchni do biegów? Zajrzyj tutaj. Szczególnie zimą podłoże do biegania może sprawiać więcej problemów. Zanim wyjdziesz na trening, sprawdź pogodę. Jeśli jest mroźno – być może na chodnikach zalega lód. Lepiej unikać biegania po oblodzonych szlakach. Dobrym wyjściem jest wybranie popularnych i uczęszczanych ścieżek. Zwiększa się wtedy prawdopodobieństwo tego, że są one wysypane solą lub piaskiem albo po prostu wydeptane przez innych biegaczy. W przypadku ocieplenia – bardzo prawdopodobne jest wystąpienie błota na trasach. Bieganie po takiej nawierzchni może być kontuzyjne. Lepiej więc wybrać trasę chodnikową.

Wybór nawierzchni do biegania w dużej mierze zależy od własnych upodobań oraz celu treningowego. Przykładowo, bieganie po trawie jest doskonałym sposobem na poprawę techniki biegu. Piasek natomiast sprawdza się na krótkich dystansach.

Jak zaplanować bieganie – spaliny

Miasto = spaliny. Bieganie w zanieczyszczonym powietrzu może powodować problemy ze zdrowiem. Wyeliminować spalin niestety się nie da. Można jednak zminimalizować ryzyko wdychania szkodliwych pyłów. Dużo bezpieczniejsze będzie więc omijanie ruchliwych ulic podczas treningów biegowych. Tam, stężenie pyłów w powietrzu jest największe. Biegacze powinni więc raczej wybierać parki czy lasy, znajdujące się w dalszej odległości od centrum miasta. W trakcie biegu bowiem dużo efektywniej pracują nasze płuca – trafia do nich więcej powietrza. Tym samym, dostarczamy do organizmu również dużo większe ilości szkodliwych substancji.

Jak zaplanować bieganie – smog

Dużą przeszkodą dla miejskich biegaczy jest także smog. W ostatnim czasie – szczególnie w Warszawie – wskaźniki skaczą jak szalone. Uprawianie aktywności fizycznej w warunkach dużego zanieczyszczenia powietrza może powodować niebezpieczne konsekwencje zdrowotne. Biegacze są narażeni na uszkodzenia układu oddechowego, a nawet zachorowanie na astmę czy POChP. Mogą również pojawić się dolegliwości w obrębie układu krążenia (np. zawał serca, nadciśnienie). W trakcie planowania treningu biegowego w mieście warto wziąć pod uwagę mapę zanieczyszczeń. Znajdziemy na niej informacje odnośnie miejsc, w których powietrze jest najbardziej skażone. Dużo zależy także od własnych obserwacji biegacza. Jeśli widzisz, że to na dworze, to nie mgła, a  w powietrzu unosi się smród spalin  – wybierz trening na siłowni.

W warunkach podwyższonego zanieczyszczenia powietrza warto zwracać uwagę także na godzinę treningu. Godziny szczytu (8:00-10:00 i 15:00-18:00) nie są dobrym czasem na bieganie w mieście. Na przedmieściach natomiast i na osiedlach domków jednorodzinnych – stężenie wzrasta wieczorami (palenie w piecach). Najmniejszy smog występuje natomiast we wczesnych godzinach porannych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Katalog firm budowlanych